No to tak... Nie byłam jeszcze w wielu miejscach... ale!
Jestem tu drugi miesiąc i dopiero teraz mogę powiedzieć, że coś ogarniam.
To mój widok z domu :)
Time square
29.01.14 r., Philadelphia
31.12.14 r. - 2.01.15 r., Ocean City
Ogólnie rzecz biorąc to okolica, w której mieszkam jest śliczna. Całe Westchester jest pełne lasów, małych miast z dobrymi restauracjami, miłymi ludźmi. Wszędzie jest blisko (autem). To nie Ohio albo Utah. Można z kimś pogadać :)
------------------------------------------------------------------------------------
10-11.01.15 r., Boston
W ten weekend pojechałam do Bostonu. Nic nie zaplanowałam, więc wiele z "atrakcji" mnie ominęło, ale za to poczułam smak miasta. Zajmuje ono obecnie pierwsze miejsce wśród miast, które do tej pory odwiedziłam, Duże, nienudne :)
Śliczne ulice, domy, bary z live music, koncerty... Ogólnie dużo można robić.
Jest tak przyjemnie. Tak, że myślisz "tu mogłabym mieszkać".
Nie zrobiłam wielu zdjęć, ponieważ było MEGA zimno. Ale nic straconego! Od momentu, w którym odwiedziłam to miasto postanowiłam, że muszę znowu tu przyjechać! Tym razem późną wiosną, jak będzie cieplej...
Udałam się na koncert (nic specjalnego, ale można było poczuć klimat miasta)
I pochodziłam po mieście :) kupiłam książkę, zjadłam obiad i... czas do domu!






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz